Kredyty indeksowane i denominowane do franka szwajcarskiego przez lata generowały znacznie wyższe koszty niż pierwotnie zakładali kredytobiorcy. Wzrost kursu CHF oraz sposób przeliczania rat sprawiły, że wielu frankowiczów zaczęło analizować możliwość dochodzenia roszczeń wobec banku. Kluczowym pytaniem jest jednak nie tylko to, czy warto iść do sądu, ale przede wszystkim – ile realnie można odzyskać.

Wstępna kalkulacja pozwala oszacować skalę potencjalnych korzyści jeszcze przed podjęciem decyzji o sporze.

Co uwzględnia wyliczenie roszczeń frankowych?

W sprawach dotyczących kredytów frankowych znaczenie ma zarówno kurs waluty, jak i konstrukcja samej umowy. Wyliczenie potencjalnej nadpłaty obejmuje analizę:

  • wysokości wypłaconego kapitału,
  • sumy dotychczasowych spłat,
  • kursów stosowanych przez bank przy przeliczaniu rat,
  • sposobu ustalania salda zadłużenia.

W zależności od przyjętej strategii prawnej możliwe jest dochodzenie stwierdzenia nieważności umowy albo jej „odfrankowienia”. Każdy z tych wariantów prowadzi do innych skutków finansowych.

Dlaczego wstępna symulacja ma znaczenie?

Wielu kredytobiorców podejmuje decyzje pod wpływem emocji lub informacji medialnych. Tymczasem sprawa frankowa powinna opierać się na konkretnych liczbach. Wstępna symulacja pozwala sprawdzić, czy potencjalna korzyść uzasadnia koszty i czas trwania postępowania.

Pomocnym narzędziem jest kalkulator frankowy, który umożliwia oszacowanie możliwej nadpłaty na podstawie danych dotyczących konkretnej umowy. Narzędzie udostępnione przez Kancelarię Frejowskich pozwala w przejrzysty sposób zobaczyć różnicę pomiędzy dotychczasowymi rozliczeniami a wariantem po zakwestionowaniu klauzul przeliczeniowych.

Jak interpretować wynik kalkulacji?

Wynik ma charakter orientacyjny i pokazuje potencjalną różnicę finansową przy określonym scenariuszu prawnym. Nie jest to automatycznie kwota, którą bank wypłaci bez procesu. Ostateczne rozliczenie zależy od treści umowy, argumentacji prawnej oraz rozstrzygnięcia sądu.

Symulacja stanowi jednak istotny punkt wyjścia do rozmowy z pełnomocnikiem i oceny, czy w danym przypadku bardziej opłacalne będzie żądanie nieważności umowy czy jej przekształcenia w kredyt złotowy.

Czy każda umowa daje podobne wyniki?

Nie. Nawet niewielkie różnice w konstrukcji umowy, dacie jej zawarcia czy sposobie ustalania kursu waluty mogą istotnie wpływać na wysokość roszczenia. Dlatego każda sprawa wymaga indywidualnej analizy, a kalkulacja powinna być traktowana jako etap wstępny, a nie ostateczne rozstrzygnięcie.

FAQ

Czy kalkulator pokazuje dokładną kwotę, którą odzyskam?

Nie. Wynik ma charakter szacunkowy i opiera się na danych wprowadzonych do systemu. Ostateczna kwota zależy od analizy prawnej i ewentualnego wyroku sądu.

Jakie dane są potrzebne do wykonania wyliczenia?

Najczęściej wymagane są informacje o kwocie kredytu, dacie zawarcia umowy, wysokości spłat oraz aktualnym saldzie zadłużenia.

Czy wysoki kurs franka automatycznie oznacza dużą nadpłatę?

Nie zawsze. Znaczenie ma także sposób przeliczania kursu przez bank oraz treść klauzul zawartych w umowie.

Czy sama kalkulacja wystarczy do podjęcia decyzji o pozwie?

Nie. Oprócz analizy finansowej konieczna jest ocena prawna postanowień umowy i ustalenie, czy zawiera ona klauzule niedozwolone.

Leave a comment